Sezon na rogacze w Wojskowym Kole Łowieckim „Orlik” czas zacząć

Polowania na rogacze wymagają wyjątkowych umiejętności łowieckich, bardzo dobrej znajomości terenu i zwyczajów zwierzyny. Myśliwi muszą wykazywać się cierpliwością, spokojem oraz umiejętnością kamuflażu, gdyż czujne kozły łatwo spłoszyć. Zdobycie pięknego trofeum w postaci parostków kozła jest zwieńczeniem trudów polowań z podchodu najczęściej o świcie bądź o zmierzchu.

W maju br. po raz kolejny gościliśmy myśliwych zagranicznych w naszych łowiskach. Przyjaciele myśliwi z Danii i Austrii odwiedzili nas w dniach od 09 do 17 maja. Pomimo trudnych warunków atmosferycznych w okresie zimowym udało się pozyskać wysoko punktowane trofea medalowe (parostki kozłów), co świadczy, że populacja sarny na naszym terenie posiada dobre geny osobnicze.

Na czternaście pozyskanych kozłów, aż jedenaście zostało zakwalifikowanych jako medalowe (3 złote, 5 srebrne i 3 brązowe). Po raz kolejny myśliwi z orlika stanęli na wysokości zadania, a nasi zachodni przyjaciele wyjechali zabierając wspaniałe trofea i niezapomniane wspomnienia.

Polowanie zostało przygotowane i przeprowadzone na bardzo wysokim poziomie przez wyznaczonych myśliwych tj. kol. Macieja Jarczaka i kol. Władysława Rataja.

Prezes Koła kol. Mariusz Klimkowski i Łowczy Koła kol. Piotr Jarczak serdecznie dziękuje kolegom myśliwym za poświęcony czas i zaangażowanie.

Z myśliwskim pozdrowieniem „Darz Bór”.

Tekst: kol. Andrzej Leśko, kol. Władysław Rataj
Zdjęcia: kol. Władysław Rataj, kol. Maciej Jarczak

Zdjęcia >>