
Każdego roku 11 lutego obchodzimy „Dzień Dokarmiania Zwierzyny Leśnej” to doskonała okazja, by wspomnieć, jak dzikie zwierzęta radzą sobie zimą w zdobywaniu pożywienia i czy potrzebują pomocy człowieka, by ją przetrwać. Właściwe dokarmianie zwierząt leśnych jest prawdziwą sztuką.
Myśliwi i leśnicy wspólnie pomagają zwierzętom leśnym przetrwać zimę. Ze wsparciem wkraczają w warunkach ekstremalnych, gdy mroźna i śnieżna zima ogranicza dostęp do pożywienia oraz wody. Dokarmianie jak sama nazwa wskazuje jest częściową pomocą zwierzętom w trudnych warunkach środowiskowych. Zwierzęta nie mogą bowiem „zapomnieć”, jak szuka się samodzielnie pokarmu w lesie.
Początek br. okazał się bardzo trudnym okresem dla dzikiej zwierzyny, a mianowicie bardzo niskie temperatury przekraczające minus 20 stopni Celsjusza oraz bardzo duża pokrywa śnieżna, zmotywowały myśliwych i stażystów oraz członków ich rodzin do intensywnego dokarmiania dziko żyjącej zwierzyny w obwodach dzierżawionych przez nasze koło.
Dostarczyliśmy w stałe miejsca dokarmiania różnego rodzaju pasze takie jak siano, buraki, kiszonki, kukurydza, marchew oraz sole mineralne w specjalnie przygotowanych lizawkach. Poprzez duże i bezinteresowne zaangażowanie wielu osób pomogliśmy zwierzynie przetrwać najtrudniejszy okres.
Najbardziej zaangażowanymi myśliwymi i stażystami w naszym kole są: w obwodzie 211 Podłowczy Koła kol. Marcin Kociach, kol. Jarosław Szumiło, kol. Andrzej Pastuszak i kol. Jan Szewczyk, a w obwodzie 277 Prezes Koła kol. Mariusz Klimkowski, Łowczy Koła kol. Piotr Jarczak, kol. Sławomir Jarczak, kol. Maciej Jarczak, kol. Eliasz Chmiel, kol. Tomasz Kuśmierczyk, kol. Dariusz Pankiewicz i kol. Mateusz Klimkowski.
Tekst: kol. Andrzej Leśko
Zdjęcia: kol. Mariusz Klimkowski, kol.
Jan Szewczyk, kol. Piotr Jarczak
